Thursday, February 5th, 2026

Zimowa aura w natarciu: Odczuwalne -11°C i nadciągające śnieżyce

Mieszkańcy Gdańska muszą przygotować się na mroźne godziny, choć termometry wskazują obecnie umiarkowane -4°C. Kluczowy jest jednak czynnik chłodzący, potęgowany przez wiatr. Północno-wschodni podmuch o prędkości 17 km/h sprawia, że temperatura odczuwalna spada aż do -11°C, co w połączeniu z dużym zachmurzeniem tworzy dość nieprzyjemną, surową aurę. Barometry notują ciśnienie na poziomie 1005 hPa, a w kwestii jakości powietrza mamy dobre wieści – ogólny wskaźnik CAQI wynosi 49, czyli jest dobrze, choć stężenie pyłów PM 2.5 nieznacznie przekracza normę, sięgając 117%.

Spokój przed atakiem zimy

Noc zapowiada się przeważnie pochmurna, cicha, ale mroźna. Choć wiatr nieco osłabnie, temperatura powietrza spadnie do wartości jednocyfrowych poniżej zera, co sprawi, że poranek powita nas siarczystym chłodem. Kolejny dzień nie przyniesie rewolucji pogodowej – utrzyma się gęste zachmurzenie, a słupki rtęci zatrzymają się na poziomie kilku stopni na minusie. Na szczęście czwartek powinien upłynąć nam bez większych opadów, dając chwilę wytchnienia przed tym, co czeka nas pod koniec tygodnia.

Uderzenie wiatru i opady śniegu

Sytuacja diametralnie zmieni się w piątek. Wtedy to dotrze do nas dynamiczny front atmosferyczny, przynosząc ze sobą przelotne, ale intensywne opady śniegu. Prognozy wskazują, że przybędzie nam od 5 do 10 centymetrów białego puchu, przy czym na wyżej położonych terenach wartości te mogą być jeszcze wyższe. Towarzyszyć temu będzie porywisty wiatr, osiągający w porywach prędkość do 50 km/h, co znacząco obniży komfort termiczny i może powodować zawieje.

Mroźny weekend

Po przejściu frontu czeka nas gwałtowny spadek temperatury. Już w piątkowy wieczór i w nocy chłód zacznie się nasilać, by w sobotę i niedzielę trzymać nas w mocnym uścisku. Termometry pokażą wartości głęboko poniżej zera, ale to wiatr odegra główną rolę. Przez cały weekend oraz w poniedziałkowy poranek temperatura odczuwalna będzie ekstremalnie niska, co wymusi wyciągnięcie z szaf najcieplejszych kurtek.

Wygląda na to, że ten zimowy wzorzec pogodowy zostanie z nami na dłużej. Modele meteorologiczne sugerują jedynie krótką, jednodniową przerwę i niewielkie ocieplenie w połowie przyszłego tygodnia, po czym mróz ponownie uderzy z pełną mocą. Warto na bieżąco śledzić aktualizacje prognoz, aby nadchodzące zmiany aury nikogo nie zaskoczyły.